
Klimatyzacja – komu pomaga a kiedy szkodzi?

Upalne dni, a zwłaszcza noce tropikalne, kiedy temperatura powietrza przez całą noc nie spada poniżej 20 stopni Celsjusza, sprawiają, że coraz więcej Polaków montuje klimatyzatory w swoich domach czy mieszkaniach. Jest to niewątpliwie wygodne rozwiązanie, bo zapewnia nie tylko chłód w letnie dni, ale i ciepło podczas tych chłodniejszych. Klimatyzacja sama w sobie nie jest szkodliwa dla zdrowia – jak w przypadku każdego urządzenia, musimy z niej korzystać z umiarem, świadomi, że przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach wiąże się także z określonymi niedogodnościami i nie jest wskazane dla każdego.
Nieumiejętne korzystanie z popularnej “klimy” może wpędzić nas w kłopoty zdrowotne.
Zacznijmy od zalet klimatyzacji.
Podstawowy powód, dla którego montujemy klimatyzator to potrzeba regulacji temperatury w gorące dni. Urządzenie zapewni nam przyjemną temperaturę, co sprawi że poczujemy się bardziej komfortowo. Zaletą klimatyzacji jest też to, że mamy możliwość regulowania temperatury, co dodatkowo wpływa na dobre samopoczucie. Polubią ją np. kobiety w ciąży czy osoby przechodzące meno- i andropauzę, cierpiące na uderzenia gorąca i potliwość. Przebywanie w chłodzonych pomieszczeniach zalecane jest także dla osób mających problemy sercowo-naczyniowe.
Dotyczy to także osób wrażliwych na przegrzanie organizmu, które wyjątkowo źle znoszą upały np. seniorzy i małe dzieci. W sytuacji, gdy dojdzie do przegrzania lub udaru słonecznego, jednym z pierwszych wskazań, jest umieszczenie poszkodowanego w chłodnym miejscu, a takim może być właśnie klimatyzowane pomieszczenie.

Klimatyzacja przyczynia się do poprawy jakości snu. Obniżenie temperatury w sypialni ułatwia zasypianie latem i zapewnia zdrowy sen i optymalną regenerację. Ktoś, kto na co dzień ma kłopoty z zaśnięciem lub niespokojnie śpi, w klimatyzowanej sypialni z pewnością będzie miał łatwiej.
To rozwiązanie doceniają też alergicy, bo urządzenia klimatyzacyjne wyposażone są w filtry, które skutecznie zatrzymują cząstki kurzu, pyłki, alergeny i zanieczyszczenia. Jest to istotne także dla pacjentów cierpiących na schorzenia układu oddechowego (np. astma czy obturacyjna choroba płuc). Czyste i chłodne powietrze zdecydowanie poprawia jakość ich życia oraz usprawnia oddychanie.
Na to należy uważać!
Jak każde rozwiązanie, klimatyzacja ma pewne wady i ograniczenia, zwłaszcza, kiedy jest nadużywana. W pewnych sytuacjach może mieć wręcz negatywny wpływa na nasze samopoczucie.
Osoby stale przebywające w klimatyzowanych wnętrzach często skarżą się na przewlekłe bóle głowy oraz zmęczenie i rozdrażnienie. Każde urządzenia klimatyzacyjne posiada też nawiew, a to powoduje wysuszanie błon śluzowych nosa, a także skóry i oka. Z powodu podrażnienia i wysuszenia śluzówek, szybciej “łapiemy” popularne choroby jak grypa czy przeziębienie. Jednym z czynników, które zwiększają negatywny wpływ klimatyzacji na nasze zdrowie jest zła konserwacja systemu i brak regularnego czyszczenia układu, co sprawia że rozwijają się w nim roztocza, grzyby i pleśń. Niewłaściwie konserwowana klimatyzacja może powodować przewlekłe zapalenie zatok przynosowych, zakażenia grzybicze, a także potęgować objawy astmy czy alergii.

W brudnych klimatyzatorach może się też rozwinąć bakteria wywołującą chorobę legionistów, zwaną też legionellozą. Bakteria rozwija się w wilgotnym środowisku, a jej rozsiewaniu sprzyja nawiew, który rozprzestrzenia zakażone drobinki wody. Objawy legionellozy to gorączka, kaszel, dreszcze oraz zaburzenia układu pokarmowego. Zdarza się, że jej wynikiem jest też zapalenie płuc, a sama choroba może mieć śmiertelny przebieg.
Problemem użytkowników klimatyzacji jest też to, że w letnie dni naprzemiennie przebywają oni w bardzo ciepłych i niskich temperaturach. Dotyczy to w takim samym stopniu urządzeń w samochodach, jak i pomieszczeniach mieszkalnych czy biurach. Zaleca się, aby różnica między temperaturą zewnętrzną a wewnętrzną wynosiła maksymalnie 6-8 stopni Celsjusza. Jednak w upalne dni zdarza się, że na dworze mamy ponad 35 stopni, zaś w klimatyzowanym pokoju – tylko 20. Tak duża różnica temperatur może powodować chrypkę, drapanie w gardle, które z łatwością mogą przejść w przeziębienie, grypę, problemy z zatokami czy chroniczny ból głowy.

Reasumując, klimatyzacja może być bardzo przydatnym urządzeniem, poprawiającym jakość naszego życia, ale pod warunkiem, że jest regularnie czyszczona i konserwowana, a sposób jej używania jest racjonalny i dopasowany do temperatury otoczenia oraz stanu zdrowia danej osoby.
Jeśli jednak w wyniku przebywania w klimatyzowanym pomieszczeniu lub pojeździe odczuwamy pogorszenie samopoczucia oraz obserwujemy niepokojące objawy, warto skonsultować się z lekarzem POZ, aby rozwiać wątpliwości.
